Poradnik · bezpieczeństwo
Balustrada przy schodach
Balustrada jest tym elementem schodów, który dokłada się na końcu, kiedy pieniądze się skończyły. Jest też jedynym, który realnie zatrzymuje upadek z wysokości — i jedynym, którego wymiary opisuje przepis liczbami, a nie zaleceniami.
Wysokość
| Gdzie | Wysokość |
|---|---|
| Budynek jednorodzinny, wnętrze mieszkania | 0,90 m |
| Pozostałe budynki, klatki wielorodzinne, obiekty publiczne | 1,10 m |
Podstawa: WT §298. Mierzy się pionowo od powierzchni stopnia do wierzchu pochwytu — nie od podłogi u dołu biegu i nie prostopadle do nachylenia. Przy pomiarze od noska stopnia balustrada o wysokości 90 cm na biegu ma nad spocznikiem i nad podłogą piętra tę samą wysokość mierzoną tak samo, więc pochwyt biegnie równolegle do linii stopni i łamie się na spoczniku.
Dziewięćdziesiąt centymetrów to minimum, nie optimum. Dla dorosłego człowieka pochwyt na wysokości 95–100 cm jest wygodniejszy w podparciu, a przy schodach otwartych na salon wyższa balustrada bardziej uspokaja. Warunek: nie może zejść poniżej progu z przepisu w żadnym punkcie biegu.
Prześwit — dwanaście centymetrów
Tam, gdzie mogą przebywać dzieci, prześwit między elementami balustrady nie może przekraczać 0,12 m (WT §298). Dotyczy to każdego kierunku: odstępu między tralkami, szczeliny między dolną krawędzią wypełnienia i stopniem, a także przerwy między biegiem i balustradą przy schodach z prześwitem środkowym.
Dwanaście centymetrów wzięło się z tego, że przez taką szczelinę nie przechodzi głowa małego dziecka. Nie chodzi o przeciskanie się — chodzi o to, że dziecko wsuwa głowę i nie wyjmuje jej z powrotem.
Ile balustrada wytrzyma
Pochwyt musi przenieść siłę poziomą przyłożoną do jego górnej krawędzi. Dla mieszkań i domów jednorodzinnych (kategoria obciążeń A) przyjmuje się rzędu 0,5 kN na metr bieżący, czyli w praktyce około 50 kg ciągnących w poprzek. Brzmi mało — do momentu, w którym ktoś się na balustradzie oprze plecami albo dwoje dzieci się na niej powiesi.
Wytrzymałość rozstrzyga nie tralka, a mocowanie słupka: wkręt w czoło stopnicy trzyma znacznie mniej niż przelotowa śruba przez stopnicę albo słupek wpuszczony w policzek. To najczęstsze miejsce awarii i jedyna część balustrady, na której nie wolno oszczędzać.
Kalkulator podaje wymiary i liczbę elementów, ale nie liczy nośności mocowań. Przy balustradzie ze szkła i przy schodach wspornikowych, gdzie nie ma policzka, dobór mocowania należy do osoby uprawnionej.
Poręcz zabiera szerokość
Minimalna szerokość biegu — 0,80 m w domu jednorodzinnym, 1,20 m w budynku wielorodzinnym i użyteczności publicznej (WT §68) — to szerokość w świetle, czyli tego, co zostaje dla człowieka. Poręcz wystająca od ściany na 5–8 cm i słupki balustrady po drugiej stronie zabierają razem kilkanaście centymetrów.
Bieg zaprojektowany dokładnie na 80 cm między ścianami po zamontowaniu poręczy ma w świetle 72–75 cm i przestaje spełniać wymóg. Do tego dochodzi tynk, którego przy pomiarze na surowo jeszcze nie było. Praktyczna zasada: przy ścianie surowej licz 90 cm, żeby wyszło 80.
Poręcz przy ścianie potrzebuje też odstępu, żeby dało się objąć ją dłonią — minimum 5 cm od tynku. Pochwyt o średnicy 40–50 mm chwyta się najlepiej; płaska deska 100 mm wygląda dobrze na zdjęciach i nie daje się objąć palcami, więc przy poślizgnięciu nie ma czego zacisnąć.
Po której stronie i na jakim odcinku
- Bieg przy ścianie z jednej strony i otwarty z drugiej: balustrada po stronie otwartej, poręcz po stronie ściany. Poręcz z jednej strony bywa traktowana jako wystarczająca w domu jednorodzinnym, ale schodzenie bez podparcia po stronie otwartej jest dokładnie tym momentem, w którym ludzie spadają.
- Bieg zabiegowy: poręcz po stronie wewnętrznej jest ważniejsza niż po zewnętrznej, bo tam stopień jest najwęższy i tam chodzi człowiek skracający drogę.
- Pochwyt powinien być ciągły przez cały bieg i wyprzedzać pierwszy oraz ostatni stopień — dłoń potrzebuje podparcia jeszcze przed zejściem i po wejściu.
- Balustrada wokół otworu w stropie na piętrze jest częścią tego samego zadania i o niej zapomina się najczęściej, bo nie należy „do schodów”.
Zanim schody są gotowe
Otwór w stropie stoi otwarty od wylania stropu do montażu balustrady, czyli często kilka miesięcy. W tym czasie po budowie chodzą ludzie. Tymczasowe zabezpieczenie otworu — przybita bariera, nie taśma ostrzegawcza — jest jedyną rzeczą z tego tekstu, która ratuje życie jeszcze przed wprowadzeniem się.